Jak doskonale wiecie z mojego bloga, rowery na pasek zębaty, są w sprzedaży już od dawna. Sam jeżdżę na nich od przeszło 10 lat. W przypadku tego roweru chciałem spróbować naprawdę prostej i sprawdzonej konstrukcji, która teoretycznie idealnie sprawdzi się w mieście. Czy testowany rower spełnił moje oczekiwania? Oto (nie)zwykły rower na pasek – Cube Hyde Race 😊

Rama i budowa

Na rynku jest wiele prostych rowerów typu urban. Czym charakteryzuje się taki rower? Przede wszystkim nie jest to ostre koło. Urban ma wolnobieg, przerzutki, hamulce i prostą kierownicę. Czym zatem różni się od roweru crossowego? Przede wszystkim w rowerach tego typu, stawia się na prostą i wytrzymałą konstrukcję, dlatego nie ma tutaj amortyzatora i często są znacznie grubsze i bardziej ,,pancerne” opony niż w crossówce. Patrząc na geometrię testowanego roweru trudno nie oprzeć się wrażeniu, że jest to bliski krewny popularnych rowerów firmy Cube z serii Nature. Rama sprawia wrażenie bardzo solidnie wykonanej. Co prawda spawy nie są może specjalnie ładnie wykończone, ale podczas sprintów na stojąco da się wyczuć naprawdę dużą sztywność i wysoką efektywność zestawu rama + widelec. Rama jest wyposażona w rozpinany tylny trójkąt, w celu montażu paska. Pozycję na rowerze można  określić jako umiarkowanie sportową. Z jednej strony nie jesteśmy mocno pochyleni, ale z drugiej strony, nie jest to też pozycja zupełnie wyprostowana, jak w rowerze miejskim. Pancerz od przerzutki jest częściowo schowany w ramie (to niestety wada, gdyż linka jest odsłonięta pod suportem, gdzie będzie się łatwo brudzić), natomiast przewód hamulcowy jest poprowadzony pod ramą, co może trochę pogarsza walory estetyczne, ale zdecydowanie ułatwia serwis roweru. Rama jest wyposażona w liczne otwory montażowe na błotniki, bidony i bagażniki. Jest to więc całkiem udana baza do zbudowania wyprawowego trekkinga.

rower na pasek, rowery na pasek

Napęd – rower z paskiem

Za napęd odpowiada pasek zębaty firmy Gates Carbon Drive w wersji CDN, piasta Shimano Alfine 8 oraz korby sygnowane logiem Gatesa, montowane na suporcie na kwadrat. Jak taki zestaw sprawdza się w praktyce? Rewelacyjnie! Piasta nie zapewnia może przesadnie szerokiego zakresu przełożeń (307%), ale w mieście i płaskim terenie absolutnie wystarcza. Biegi wchodzą szybko i gładko, a możliwość zmiany przełożeń na postoju sprawia, że żadne światła Was nie zaskoczą. Przerabiałem już wiele różnych suportów i jak dotąd najmniej problemów miałem właśnie ze starym, poczciwym patentem na kwadrat.. Jasne nie jest on specjalnie sztywny, ale też nie każdy z nas startuje w Tour De France, żeby miało to jakiekolwiek znaczenie. Znacznie ważniejsza jest moim zdaniem szczelna kompaktowa konstrukcja, która nie generuje żadnych pisków i trzasków, w przeciwieństwie do suportów z zewnętrznymi łożyskami, czy (o zgrozo!) Pressfitami. Pasek naciągany jest, w tym wypadku za pomocą ruchomych tylnych haków, które dzięki masywnej konstrukcji i naciąganiu za pomocą dodatkowych poziomych śrub, nie sprawiają żadnego problemu. Pasek Gatesa to klasa sama dla siebie. Jest bezawaryjny, cichy, bezobsługowy, nie brudzi i wytrzyma co najmniej 15 tys. km. Więcej o zaletach i wadach tego napędu przeczytacie w moich wpisach tutaj i tutaj.

Shimano Alfine 8, Rower Urban, paski zębate, rower na pasku

Osprzęt

Nie ma co się oszukiwać, rower poza piastą i napędem, wyposażony jest w osprzęt dosyć podstawowej klasy. Dzięki temu jego cena jest utrzymana na rozsądnym poziomie (jak na dzisiejsze czasy). Opony to model Schwalbe Road Cruiser – przyzwoite opony z wkładką, o dość dużych oporach toczenia. Obręcze firmy Alexrims. Hydrauliczne hamulce tarczowe klasy Shimano Alivio, podstawowe tarcze hamulcowe od Shimano. Sztyca, kierownica, mostek i ergonomiczne chwyty sygnowane logiem Cubea. Przednia piasta Shimano Deore na szybkozamykacz, duże i wygodne pedały platformowe. Siodło marki Selle Royal. Nie ma, więc tutaj żadnych błyskotek, ale w praktyce wszystko sprawdza się bardzo dobrze i do roweru, gdzie liczy się solidność, a nie niska masa i wyżyłowane osiągi, pasuje idealnie.

pasek zebaty, rowery z paskiem napędowym

rower z paskiem, cube na pasku, cube hyde test

Jazda!

Rowerem jeździłem głównie po mieście i w lekkim terenie (ubite leśne ścieżki) i w takim środowisku sprawdzał się doskonale. Nie jest to zbyt lekka konstrukcja, ale mimo tego rower potrafi być całkiem dynamiczny. Rozmiar 50 cm jaki testowałem, poleciłbym dla osób o wzroście poniżej 175 cm. Dla mnie (178 cm) rama była już trochę za mała i sztyca musiała być mocno wyciągnięta. Grube opony całkiem nieźle amortyzują drobne nierówności, aczkolwiek, czuć że rama jest bardzo sztywna i zdolności do tłumienia drgań są raczej przeciętne. Co zwróciło moją uwagę to bardzo szeroka kierownica (rodem z mtb), która powoduje, że rowerem dobrze manewruje się w terenie, ale jednocześnie przeciskanie się między samochodami w mieście może być już nieco problematyczne.

Pasek Gates Rower, rower z paskiem napędowym, Test (nie)zwykłego roweru na pasek – Cube Hyde Race

Podsumowanie

Rower urban napędzany paskiem zębatym to naprawdę dobre połączenie. Cube zgodnie z przewidywaniami stworzył naprawdę udaną i solidną konstrukcję. Nie jest to może najtańsza propozycja w tej klasie, cena katalogowa to obecnie 5 tys. złotych (tańszy będzie chociażby Marin Presidio 3 – około 4,5 tys.), ale w przypadku Cube’a wiadomo, że rower jest naprawdę godny zaufania i bardzo trwały. Wg. producenta rower waży około 12 kg, ale tyczy się to chyba najmniejszego rozmiaru, gdyż mój ważył 12,5 kg. Jest tu jednak duży potencjał do odchudzenia. Wymieniając widelec na węglowy, opony i obręcze na lżejsze modele oraz montując ultradętki, można by spokojnie zejść do 10,5-11 kg. Pytanie czy ważniejsza jest lekkość podczas wnoszenia roweru po schodach, czy pancerność i mniejszy stres, gdy przypinamy rower pod pracą, coś za coś 😊

Rower napędzany paskiem żebatym, Cube Hyde Race

cube.eu

Myślę, że fajną sprawą jest także duża podatność tego (nie)zwykłego roweru na modyfikacje. Montując opony z bardziej agresywnym bieżnikiem, a może nawet baranka, mamy gravela z napędem, który rewelacyjnie sprawdzi się na szutrach i w błocie. Dodając piastę na dynamo, oświetlenie i błotniki mamy świetny rower całoroczny na dojazdy do pracy, a montując bagażniki można śmiało śmigać na dalsze wyprawy z sakwami. Chociaż już w bazowej formie jest to świetny rower, zdecydowanie godzien polecenia!

P.S. Testowany Cube Hyde Race to rocznik 2017, obecnie kolorystyka jest inna, ale rama i osprzęt praktycznie się nie zmieniły.