Kupno roweru nie jest łatwą sprawą. Zwłaszcza, jeżeli chcemy wybrać mądrze i mieć poczucie dobrze wydanych pieniędzy. Czy zawsze musi to być nowy rower? Niekoniecznie, dlatego w jednym z kolejnych wpisów przeczytacie, o tym, jak kupić rower używany i na co zwracać uwagę. Dzisiaj czas na ranking rowerów szosowych i graveli.

Jeżeli czytaliście poprzedni przegląd rowerów MTB to ten wstęp możecie śmiało pominąć 😉 Dodam tylko, że podobnie, jak w zeszłym roku z dostępnością rowerów bywa różnie. Dostępność jednak się zmienia i nawet jeżeli chwilowo jakiś model jest niedostępny to może za miesiąc-dwa będzie już do kupienia 😉

Dlaczego podzieliłem te kwoty tak, a nie inaczej? Przede wszystkim wynika to z obserwacji rynku i aktualnych cen, poza tym oparłem się także na wynikach ankiety, w której głosowaliście na Instagramie. Najwięcej osób wskazało na kwotę do 4 000 zł, aczkolwiek nawet na rowery za 25 000 znalazło się trochę chętnych 😉 Ceny rowerów od wielu lat systematycznie rosną, dlatego moim zdaniem jeżeli obecnie, chce się kupić porządny rower na niezłym osprzęcie, który przy okazji nie będzie koszmarnie ciężki to trzeba liczyć się z wydatkiem około 4 tysięcy złotych. Oczywiście można kupić rower za 1 500 albo 2 000 zł, ale będą to już rowery budżetowe.

Często w rozmowach z osobami, które chcą świadomie kupić swój pierwszy rower słyszę, że ma to być dobry rower za 2 tysiące. Zazwyczaj wynika to z zasłyszanych gdzieś, od kogoś z rodziny czy znajomych opowieści, że ktoś kupił świetny rower za 2 tysiące 10 lat temu. Po części może być to prawda bo rzeczywiście 10 czy 15 lat temu za 2 tysiące można było kupić rower, na dobrej klasy osprzęcie. Tyle tylko, że ceny nie stoją w miejscu i dzisiaj rower z takiej samej klasy kołami, hamulcami i przerzutkami będzie kosztował właśnie 4 albo i 5 tysięcy złotych…

Przyznam Wam też od razu, że nie trzymałem się sztywno wyznaczonych progów cenowych, gdyż często się zdarza, że rower wystawiony za ponad 4 tysiące zł w promocji lub po negocjacjach można kupić właśnie za 4 tysiące, więc zakresy są mocno orientacyjne. Poza tym mam świadomość, że różnica między kwotą 4 tysiące, a 8 tysięcy jest dość duża, więc starałem się też często znaleźć coś pomiędzy. W przypadku zakupu rowerów za granicą (Radon, Rose, Fara, Koga, HP) przeliczałem ceny z Euro lub Dolarów na złotówki (odpowiednio Euro = 4,53 zł, Dolar = 3,99 zł, Funt = 5,41 zł na dzień 23.01.2022).

Kategorie rowerów i kryteria podziału

Rowery podzieliłem na 5 kategorii: szeroko rozumiane rowery górskie, szosówki i gravele, crossówki/urbany, trekkingi/wyprawówki. Ten tekst pisałem z myślą o zaawansowanych amatorach i osobach początkujących. W związku, z tym świadomie zrezygnowałem z pewnych rodzajów rowerów np. przełajówek, rowerów cargo, rowerów do enduro i downhillu, czy rowerów do triathlonu.

Według jakich kryteriów dokonywałem selekcji? Czy jest na to jakaś magiczna receptura? 😛 Niekoniecznie… Przede wszystkim siedzę, w tym od lat i czasami dla samej frajdy lubię sobie popatrzeć co pojawia się na rynku i czy jest warte swojej ceny. Wtedy zapisuję sobie taki rower w moim archiwum. Poza tym mam pewne kryteria wg. których oceniam rowery.

Jeździłem już na wielu rowerach. Po drodze były to szosa, szosa endurance, full, kilka hardtaili mtb, urban, crossówki, trekkingi, pozioma trajka, elektryk, ostre koło itd. Jaki jest jeden wniosek? Weight is king! Niezależnie od tego, jaki by to nie był rower (może poza elektrykami) to ile rower waży bezpośrednio wpływa na odczucia z jazdy. Różnice między rowerami za te same pieniądze mogę dochodzić nawet do 1,5 – 2kg! To już naprawdę czuć.. Lżejszy rower jest ,,żywszy” łatwiej przyspiesza, lepiej podjeżdża, a dodatkowo sprawia mniejsze kłopoty, gdy trzeba go przenieść. Jest jeszcze jedna rzecz, która przemawia za zwracaniem uwagi na ciężar roweru – jakość użytych komponentów. Jeżeli mamy rower A, który waży przykładowo 12 kg, oraz rower B ważący 13 kg, a są przeznaczone do tego samego i kosztują tyle samo, to na czym polega różnica?

Na jakości ramy, na jakości kół, opon dętek i tarcz hamulcowych… Rowery mogą mieć taki sam napęd i widelec, ale jeżeli producent chce zaoszczędzić, to ukryje te oszczędności tam, gdzie ich nie widać gołym okiem. W efekcie zamiast potrójnie cieniowanej ramy dostaniemy, cieniowaną (odchudzaną) pojedynczo, gorsze piasty, ciężkie i tandetne opony itp. W efekcie rower będzie ciężki, zamulony (bo masa będzie ukryta np. w kołach, a więc masie rotowanej) i do tego gorszej klasy piasty mogą wymagać szybszego serwisu. Dlatego waga mówi o rowerze bardzo dużo.

Nie jest też tak, że lżejszy rower będzie mniej solidny. To mit. Rowery sprzedawane w Europie i na Świecie muszą przechodzić różne testy zmęczeniowe i uzyskiwać certyfikaty, więc ich wytrzymałość i gwarancja tego, że rama nie złoży się w czasie jazdy jest z grubsza podobna. Wielu producentów nie podaje masy rowerów i w większości przypadków oznacza to, że rowery są po prostu ciężkie, a firma je produkująca ma delikatnie mówiąc węża w kieszeni. Najśmieszniejsze, w tym jest to, że obserwując ten rynek od lat, widzę jak firmy zmieniają podejście. Np. Giant jeszcze parę lat temu podawał wagę każdego modelu na swojej stronie internetowej. Po czym nagle wraz z kolejnym rokiem pojawiła się informacja, że w branży rowerowej nie podaje się wag rowerów bo to zależy od rozmiaru itp. i że chodzi o frajdę z jazdy i kto by się tam skupiał na wadze.. Tak jasne 😀

Dlatego, w tym artykule, jednym z głównych kryteriów była masa roweru, która pokazuje co jest pod spodem. Kolejnym kryterium była rama i osprzęt. W przypadku ramy warto zwrócić uwagę na rozwiązania poprawiające tłumienie drgań, np. wygięte tylne rurki jak w Fuji, czy specjalną konstrukcję, jak w Meridzie. Czy są dodatkowe otwory montażowe pod bagażniki, czy torby bikepackingowe. Jak wyglądają spawy? Wygładzone spawy skuteczniej rozkładają naprężenia w ramie, a poza tym po prostu lepiej wyglądają.

Jeżeli chodzi o osprzęt to tutaj jako były mechanik rowerowy uważam, że sprzęt jest tak dobry jak najsłabszy jego element. Dlatego nie ma co się podniecać, że mamy tylną przerzutkę Shimano Deore XT, jeżeli hamulce, łańcuch i piasty są klasy Shimano Altusa. Dobrze widać to w tańszych rowerach. Od pewnego pułapu cenowego producenci przestają oszczędzać i np. w szosówce za 15 tysięcy można już oczekiwać pełnej grupy Shimano Ultegra (łącznie z korbami i kasetą).

Ostatnim kryterium wyboru był wygląd. Wybierałem po prostu rowery, które nie tylko są lekkie i mają dopracowane ramy, ale też dobrze wyglądają. Jest to oczywiście kwestia gustu, ale myślę, że dzięki temu, że przedstawiam nawet po kilka rowerów w danej kategorii to każdy znajdzie coś dla siebie 😊

Na koniec tego przydługawego wstępu jeszcze taki mały disclaimer. Rowery, które tu znajdziecie to sprzęt, który sam bym kupił. Nie byłem oczywiście w stanie pojeździć na każdym z nich, ale uważam, że każdy z nich oferuje naprawdę świetny stosunek cena/jakość a przy droższych modelach także unikalne i świetne rozwiązania. Mimo, że na przygotowanie tego artykułu poświęciłem naprawdę masę czasu to może się zdarzyć, że jakiś warty uwagi rower został pominięty. Jeżeli tak się stało to podzielcie się swoimi znaleziskami w komentarzach i napiszcie dlaczego dany rower zasługuję na uwagę! Jestem naprawdę ciekaw Waszych rowerowych odkryć 😊

To co odróżnia ten przegląd od innych to fakt, że nie skupiałem się jedynie na najpopularniejszych markach. Chciałem pokazać, jak wielkie są możliwości wyboru i jak ciekawe alternatywy można znaleźć na rynku. Dlatego nie wszystkie widoczne tu rowery znajdziecie w polskich sklepach, czasami warto kupić rower online, żeby mieć coś naprawdę unikalnego i dobrego zarazem.

Przed zakupem roweru rozważcie też najpierw, jaki rower najbardziej odpowiada Waszym potrzebom. Trochę na ten temat znajdziecie w jednym z pierwszych artykułów na blogu pod tym linkiem. Tak jak wspomniałem niekoniecznie potrzebujecie nowego roweru, czasem lepiej kupić w miarę świeży rower używany, który za te same pieniądze będzie np. dużo lżejszy i na lepszym osprzęcie. Jeżeli jednak wiecie co chcecie kupić i jesteście zdecydowani to nie zwlekajcie z zakupem. Rowery drożeją z roku na rok.

Mam tutaj dwa ciekawe przykłady. Jednym z nich jest Btwin Rockrider XC 900S, czyli carbonowy full o skoku 120 mm i świetnej wadze 12 kg, który jeszcze w zeszłym roku kosztował 7999 zł. Teraz jego następca kosztuje już 10 500 zł a poza tym jest aktualnie niedostępny.. Inny przykład? Kolejny rower full suspension, Cube Stereo 120 HPC, czyli rower trailowy. Wyposażony w zawieszenie Foxa, pełną grupę Deore XT i wagę poniżej 12 kg. Cena w zeszłym roku 18 000 zł, w tym roku? 22 000 za ten sam rower na tym samym osprzęcie…

Zaznaczam też, że nie jest to zbiór testów rowerowych, w których opisywałbym np. geometrię i jej wpływ na zachowanie rowerów, a jedynie omówienie i przegląd rynku moim subiektywnym okiem.

Jeżeli, któryś z rowerów przypadnie Wam do gustu i chcielibyście go kupić to będzie mi niezmiernie miło jeśli kupicie go klikając w poniższe linki, które (nie wszystkie) przekierują Was od razu do sklepu. Dzięki temu będę mógł pisać jeszcze więcej takich artykułów, a także rozwinąć kanał rowerowego sztosu na YouTubie 😊

A zatem do dzieła! Dzisiaj ranking rowerów szosowych i graveli.

jaki rower szosowy kupić, rower szosowy jaki wybrać

cubebikes.eu

Szosówka/gravel do 4 tysięcy złotych

Rowery szosowe i gravele w tej kategorii cenowej to zwykle podstawowe rowery w ofercie. Wynika to głównie z faktu, iż producenci zakładają, że jeżeli ktoś kupuje szosówkę czy gravela to jest to świadomy wybór i klient nie szuka czegokolwiek, dlatego jest skłonny zapłacić więcej. Szosówki z tej kategorii nie zawsze są określane jako modele endurance, ale z racji tego, że są kierowane do amatorów to zwykle można się spodziewać dość łagodnej geometrii, która sprawdzi się podczas dłuższych wycieczek.

Mój numer jeden to Cube Attain. Rower ma węglowy widelec, nieźle wykonaną ramę, mechaniczne tarczówki i osprzęt Shimano Claris. Przy wadze 10,6 kg kosztuje 4 499 zł – całkiem niezły wynik. Jest też jego damski odpowiednik tzn. Cube Axial WS za około 5 000 zł z odrobinę lepszym osprzętem w postaci Shimano Sory i wagą 9,9 kg.

Kolejne miejsce przypadło rowerowi Triban RC 520. Waga 10,4 kg cena 4 299 zł. Osprzęt to wyróżniająca się w tej klasie grupa Shimano 105. Minusem są natomiast hamulce. Mechaniczno-hydrualiczne TRP łączą w sobie wady obu systemów (wyciąganie się linek oraz zapowietrzanie), a poza tym są niepotrzebnie skomplikowane i mają wielgachne zaciski…

Za około 5 500 zł dostaniecie Radona R1 Disc Tiagra, który waży poniżej 10 kg, ma hydrauliczne tarczówki i prawie pełną grupę Shimano Tiagra.

Gravele

rower szustrowy, rower szutrowy damski

decathlon.pl

Za 3649 zł Romet oferuje swój bazowy model Aspre 1. Dlaczego akurat taki wybór? W tym wypadku trzeba przyznać, że rower nie jest lekki (11,2 kg), ale za to cena jest naprawdę przyzwoita. Osprzęt to Shimano Claris 2×8 mechaniczne tarczówki Shimano. Rower ma węglowy widelec i otwory do montażu bagażnika z tyłu. Aspre zbiera też naprawdę dobre recenzje jako wygodny rower przygodowy.

Kolejny model to już nieco droższy Cube Nuroad WS za 5499 zł. Waga to już bardziej przyzwoite 10,4 kg. Osprzęt Shimano GRX, węglowy widelec i mechaniczne tarczówki od TRP. Jest też wersja męska PRO z nieco wyższym przekrokiem i większą rozmiarówką.

Za 6 350 można już dostać szosówkę na pełnej grupie Shimano 105 z hydraulicznymi tarczówkami i wagą 9,2 kg. Radon R1 Disc 105 to opcja pośrednia.

Szosówka za około 8 tysięcy złotych

rower szosowy damski, jaki wybrać, rower szosowo-szutrowy, jaki rower szosowy wybrać,

rosebikes.pl

Stawkę otwiera Rose PRO SL Disc 105 za 8 400 zł. Węglowy widelec, pełna grupa Shimano 105, łącznie z hamulcami i waga 8,9 kg. Co ważne, producent zalicza ten model do kategorii szosówek Endurance, a więc idealnych np. na ultramaratony lub po prostu dla mniej rozciągniętych kolarzy.

Ciekawym wyborem może być też angielski Vitus Zenium CRW 105, który za około 8 100 zł ma już węglową ramę i osprzęt podobny do Rose, waga niemal taka sama.

Jednym z moich ulubionych pod kątem wyglądu rowerów w tej kategorii jest Canyon Endurace 7 za 8 300 zł i wagą w okolicach 8,9 kg ( a przepraszam.. spojrzałem na zeszłoroczny model, teraz to już 9,2 kg). Aluminiowa rama i osprzęt Shimano 105.

jakiego gravela wybrać, rower szosowy jak wybrać, Ranking rowerów szosowych

canyon.com

Gravel za 8 tysięcy złotych

Canyon Grail 6 to fajna opcja do jeżdżenia po szutrach za 7 399 zł, waga poniżej 10 kg, koła DT Swiss, Shimano GRX, węglowy widelec i miejsce na 3 koszyki na bidon to naprawdę fajny zestaw.

Teraz czas na coś nietypowego. Czytacie artykuł na rowerowysztos.pl więc nie może być tak, że polecam tu tylko rowery z łańcuchem! Zwykle nietypowe rowery są droższe, ale w tym wypadku już za około 8 000 zł możecie mieć naprawdę niezwykły rower. Priority Apollo Gravel to gravel z paskiem zębatym, piastą Shimano Alfine i aluminiową ramą. Smaczku dodaje fakt, że Prioritybicycles to firma z Nowego Jorku 😊 Poza nietypowym wyposażeniem rower dzięki paskowi jest praktycznie bezobsługowy, co w przypadku gravela, tarzanego często w błocie i na wyścigach długodystansowych ma kolosalne znaczenie. Jest też niebieska wersja kolorystyczna. Waga 10,87 kg.

gravel do 8 tysięcy, gravel z paskiem zębatym

prioritybicycles.com

Szosówka do około 15 000 zł.

Powoli wkraczamy w rewiry gdzie producenci przestają oszczędzać, a zamiast osprzętu (zwykle już na poziomie Shimano Ultegry) większą rolę zaczyna odgrywać technologia wykonania węglowych (i nie tylko) ram oraz dobrej klasy koła. Moim numerem jeden w kategorii szosówek Endurance (dobrych dla mniej i bardziej zaawansowanych amatorów) jest Merida Scultura Endurance 5000. Poza ponadczasowym wyglądem, rower oferuje ramę z zaawansowanym tłumieniem drgań (Flex Stay). Wzmocnioną konstrukcję (Nano Matrix Carbon), zintegrowany zacisk sztycy, sztywne osie itp. Za napęd odpowiada prawie kompletna Shimano Ultegra (poza korbą). Wisienką na torcie jest ukryty pod siodełkiem fabryczny multitool. Waga 8,6 kg, cena 11 999 zł.

Za 11 000 zł można się też stać posiadaczem szosówki Cube Attain GTC SL na pełnej Ultegrze za 11 000 zł, ale z trochę mniej zaawansowaną ramą niż Merida.

najlepszy rower szosowy za 12 tysięcy, ranking rowerów szosowych, szosówka endurance

meridabikes.com

Fuji Gran Fondo 1.1 ma również zaawansowany system tłumienia drgań i osprzęt. Waga niemal identyczna jak w Meridzie, cena około 13 000 zł. Za 13 700 zł można też dostać Canyona Endurace CF SL 8, który ma dodatkowo lepsze koła niż Merida i Fuji, a do tego wagę w okolicach 8 kg.

W tej kategorii cenowej konkurencja jest naprawdę duża. Za 13 700 zł można też kupić Scotta Addict 20 Prism Green, który dzięki nowej ramie (aerodynamiczne profile) wygląda dosyć kosmicznie. Niestety waga gdzieś się producentowi zagubiła, ale poprzedni model ważył około 8,5 kg 😉

Praktycznie identyczne parametry i cenę ma też Rose Reveal Four Disc Ultegra.

Gravel do 15 tysięcy złotych

Superior X Road Team Comp to Gravel o wadze 9 kg i cenie 12 000 zł, napęd GRX, węglowa rama i sztyca, kierownica aero i koła DT Swiss. Do tego wszystkiego można dodać świetny wygląd.

Rower szosowy, rower szutrowy, Ranking graveli, Ranking rowerów szosowych

superiorbikes.com

Druga propozycja to rower z dziwną kierownicą (która ma dodatkowo tłumić drgania w górnym chwycie), czyli Canyon Grail CF SL 8. Cena 14 700 zł, waga 8,96 kg, do tego koła DT Swiss, osprzęt Shimano GRX 810 i słynna carbonowa sztyca Canyona VCLS, która działa jak resor piórowy i dodatkowo tłumi drgania…

Gravel z amortyzacją, Bikepacking, graveling

canyon.com

Ostatnia propozycja to Vaast A/1 GRX czyli angielski rower za niecałe 11 000 zł, wyposażony podobnie jak poprzednie. Jego wyjątkowość polega jednak na tym, że rama została wykonana z materiału o nazwie Allite Super Magnesium. Stop magnezu jest lżejszy od aluminium, a jednocześnie wytrzymały jak tytan. Dodatkowo do jego obróbki zużywa się znacznie mniej energii niż do aluminium i carbonu. Dzięki temu jest bardziej ekologiczny w produkcji. Zresztą zobaczcie sami jak wygląda!

eko rower, bikepacking scotland, zrównoważony transport

vaastbikes.com

Szosa za 25 000 zł

W tym segmencie cenowym można już generalnie kupić naprawdę wyścigową maszynę z osprzętem Shimano Dura Ace i wagą blisko limitu UCI (6,7 kg). Biorąc jednak pod uwagę, że jest to przegląd rowerów dla amatora, skupiłem się na rowerach przeznaczonych do bikepackingu, wyposażonych w innowacyjną elektronikę (i nie chodzi tu o przerzutki) oraz bezobsługowych.

Na pierwszy ogień idzie norweska Fara F/AR z osprzętem Shimano Ultegra Di2 i węglową ramą. Najważniejsze, w tym wypadku jest to, że rower wyposażony jest w magnetyczne punkty montażowe do dedykowanych toreb bikepackingowych, dzięki czemu możemy mieć idealnie pasujący i łatwo demontowalny zestaw toreb na długie trasy – rewelacja!

Bikepacking Norway, credit card bikepacking, najlepsza szosa endurance, Ranking rowerów szosowych

faracycing.com

Następna propozycja ,,na bogato” to Cannondale Synapse 2 RL za 21 600 zł. Wyjątkowy w Cannondalu jest zintegrowany system oświetlenia oraz tylny radar informujący o zbliżających się autach, zasilany z jednej, centralnej baterii umocowanej nisko w ramie. Super patent!

Ostatnia szosówka, w tym zestawieniu to Shand Stooshie Rohloff, czyli szkocka szosa z paskiem, przekładnią Rohloff i stalową ramą na rurkach Columbusa. Rower waży solidne 10 kg, ale jest to naprawdę wyjątkowy sprzęt na lata, a do tego jak to z paskiem bywa – bezobsługowy 😉

szosówka z paskiem zębatym, szosówka z rohloffem, stalowa szosa, Ranking rowerów szosowych

shandcycles.com

Ostatni Gravel na dziś to wspomniany już wyżej Canyon Grail ON CF 7, tylko, że w wersji elektrycznej. Rower waży tylko 17 kg (jak na elektryka to nie dużo) i kosztuje 24 500 zł. Dlaczego elektryk? Trzeba przyznać, że elektryk pozwala poczuć wiatr w plecy nawet gdy jedziemy pod górę. Przy takim budżecie może warto zaszaleć i mieć wiatr zawsze po swojej stronie albo po prostu zajechać dalej niż o własnych siłach 😊

Jeżeli udało Ci się dotrzeć do końca tego długiego przeglądu to gratulacje! Jeżeli masz jakieś pytania to śmiało pisz w komentarzu albo na facebooku rowerowego sztosu, chętnie odpowiem! Napisz też jaki rower Ty byś wybrała/wybrał i jakie są Twoje priorytety!

Mam nadzieję, że ten artykuł pokazał wiele nowych możliwości i pozwoli znaleźć lepszy i fajniejszy rower! Za tydzień kolejny artykuł z tego cyklu, czyli przegląd rowerów Cross/Urban 😊